Opowiadanie logopedyczne „Kubuś Puchatek szuka miodu”, 21.05.2020

Opowiadanie logopedyczne „Kubuś Puchatek szuka miodu”, 21.05.2020

                                   Kubuś Puchatek obudził się wcześnie rano, był bardzo głodny i głośno burczało mu w brzuszku (brrr). Otworzył szeroko oczy i rozejrzał się dookoła (kręcimy językiem kółko).

Słoneczko już świeciło wysoko na niebie (unosimy języczek wysoko do góry) a Kubuś Puchatek był dalej głodny. Zajrzał do wszystkich słoików (dotykamy każdego ząbka) i w żadnym nie znalazł ani kropelki miodu.

 

Postanowił więc wybrać się do lasu na poszukiwania. Wyszedł ze swojego domku i szedł po wysokiej trawie (unosimy i opuszczamy język), przeszedł przez rzeczkę (oblizujemy zęby) i przez kładeczkę (oblizujemy usta). Skakał po kamieniach (dotykamy każdego ząbka), aż doszedł do ogromnej polany, na której rosło wysokie drzewo.

Kubuś spojrzał w górę (unosimy język do góry) i zobaczył dużą dziuplę (otwieramy szeroko usta). Szybko wdrapał się na drzewo, powąchał noskiem (wciągamy powietrze nosem), rozejrzał się dookoła (kręcimy językiem kółko) i zobaczył, że w dziupli jest dużo miodu.

Miś jest wielkim łakomczuszkiem, więc zaczął zlizywać miód z sufitu (oblizujemy podniebienie), potem ze ścian (oblizujemy policzki od wewnątrz), a potem ze wszystkich kątków (dotykamy każdego ząbka).

Tak się najadł, że aż zrobił mu się bardzo gruby brzuszek (nadymamy policzki). Gdy zszedł po drzewie na dół (wysuwamy język i chowamy) nie miał już siły wracać do swojego domku. Położył się pod drzewem na trawie i zasnął (chrapiemy).

 

Czytamy opowiadanie, a dziecko wykonuje ćwiczenia w nawiasach

Logopeda Danuta Kasprzak

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by były one zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.Sprawdź, czym są pliki cookies www.wszystkoociasteczkach.pl.

Jeżeli wyrażasz zgodę i akceptujesz nasze cookies, kliknij w button