Materiały dydaktyczne

  1. „Kura znosi jajko”-zabawa ruchowa z elementem liczenia.

Rodzic przygotowuje wcześniej 3 kartoniki (karteczki) z określoną (narysowaną) liczbą kropek od 1 do 3.

Dziecko porusza się swobodnie w rytm muzyki. Gdy muzyka przestaje grać, rodzic pokazuje kartonik z określoną liczbą kropek od 1 do 3. Mówi do dziecka: Kura znosi jajka. Ile ich zniosła? Dziecko liczy kropki i mówi tyle razy „Ko”.

Link do melodii: https://www.youtube.com/watch?v=Sneud1Aw99A

  1. Poznajemy budowę jajka

Rodzic przygotowuje surowe jajko oraz 2 puste miseczki.

Rodzic rozbija jajko, stuka jajkiem o jedną miskę, skorupka jajka pęka i rodzic oddziela białko od żółtka. Do jednej miski daje białko, do drugiej żółtko. Obok misek kładzie skorupki.

Rodzic razem z dzieckiem oglądają części składowe jajka.

Rodzic zadaje dziecku pytania: Z czego składa się jajko? Czy jajko ma zapach? Co możemy zrobić z jajka?

Dziecko wącha jajko. Dotyka jego konsystencji. Określa barwę żółtka, białka i skorupki. Dziecko wymienia, do czego potrzebne są jajka: np. do pieczenie ciast, do wykonania jajecznicy, omletu.

W miarę możliwości rodzice mogą przygotować z dzieckiem: jajka ugotowane na twardo, jajecznicę, jajka sadzone. Następnie wspólnie zjadają przygotowaną potrawę z jajek ;)

  1. Informacje na temat Lanego Poniedziałku

Dawniej w lany poniedziałek (w Śmigus-dyngus) oblewano przede wszystkim panny, miało im to zapewnić wyjście za mąż.

Obecnie Śmigus-dyngus jest traktowany jako zabawa nawiązująca do tradycji ludowych.

W odróżnieniu od pierwotnych tradycji wodą oblewa się wszystkich, bez wyjątków. Dla żartów mogą być polewane nawet osoby nieznajome. Zwyczaj przypomina zabawę w oblewanie się wodą.

Jest popularny szczególnie wśród dzieci i młodzieży i ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi praktykami. Zamiast cebrzyków do oblewania częściej stosowane są plastikowe pojemniki (np. butelki z wodą). Wielkanoc jest także okazją do kupienia specjalnych gadżetów, dla dzieci takich jak pistolet czy jajko na wodę.

Pewnego słonecznego dnia, gospodyni wyszła z domu i rozejrzała się dookoła (kręcimy kółka języczkiem), spojrzała w górę (unosimy języczek wysoko do góry), spojrzała na boki (przesuwamy języczek na boki) i spojrzała na wprost (wysuwamy języczek do przodu).

Zobaczyła, że z kurnika wyszły kury i głośno gdakały (ko, ko, ko) a za nimi dumnie szedł kogut i wołał (kukuryku).